poniedziałek, 28 lipca 2014

Sukienka co miała być tuniką

W zamyśle była tunika z dłuższym tyłem, plus rękaw 3/4.
Ale chcąc wykorzystać maksymalnie tkaninę ciachnęłam na prosto - uszyłam, ale jakaś taka zwyczajna była... więc dodałam jasnoszarą dzianinę na dół i teraz mi się podoba :) 
choć oryginalnością nadal nie powala hahaha :) 
mnie i Gabi pasuje :)








niedziela, 27 lipca 2014

SzczecinSzyje Patchworki!

W ubiegłym miesiącu wzięłam udział w warsztatach patchworkowych zorganizowanych w ramach działającej grupy na fb SzczecinSzyje.
Dzięki sponsorom, których pozyskały głównie Basia i Marta każda z uczestniczek dostała pakiet materiałów i nici :)

W ramach warsztatów szyłyśmy bloki patchworkowe metodą PP. Jedną gwiazdę - która miała ozdobić nasze torby, i dwa wiatraczki, które docelowo zostaną wykorzystane do uszycia kołderki dla szczecińskiego hospicjum.

Moja torba wygląda tak :)



Jak widać jest duża :D
 


W środku tkanina od Jeni Baker - pierwszy raz pocięłam zamówione z USA tkaniny ^^
Tadzinek jest torbą zahipnotyzowany  :D i gaaaaada do niej, że hej :) dzięki czemu matka ma nie tylko ubaw, ale i czas wolny...


Torba przetestowana na plaży :) Zmieści się i zimna woda, i patchwork, na którym można sobie poleżeć i ręcznik, co by szczęśliwe mokre dziecię nim owinąć :) a nawet portfel, książka i pampersy na zmianę.



Pozdrawiamy wakacyjnie :D

A poniżej kilka fotek z samych już warsztatów :)









 Ja robiłam zdjęcia Karolinie, a ona mi :) co można zobaczyć w relacji opisanej na jej stronie b-craft.pl



I najmłodszy uczestnik warsztatów - niespełna, wtedy jeszcze, 2 miesięczny Tadzinek, który całe warsztaty przespał hahaha




Dziękuję jeszcze raz sponsorom!


poniedziałek, 21 lipca 2014

Uff jak gorąco...

Żar leje się z nieba... gorąco zarówno dorosłym jak i dzieciom. Generalnie nic się nie chce... powinnam siedzieć i szyć torbę na wymianę do Doroty, ale po kolejnym źle wszytym zamku do podszewki, dałam sobie spokój i uszyłam coś na szybką poprawę humoru :D

Zawsze chciałam uszyć bodziaka - dziś pokazuję wam jego prototyp, już wiem co zmienię przy następnym, bo chyba będzie następny :) chyba...

Rękawki, a w zasadzie ich brak, super sprawdzają się przy 30 stopniowych upałach, gdy chcesz nie chcesz, czasami musisz wyjść z domu.











piątek, 18 lipca 2014

Prosta historia...

Zwykła biała sukienka, z koronką w roli ramiączek.
Szybko się szyje i świetnie się wygląda :)

Chwilowo innych zdjęć brak - muszą wystarczyć takie :)



Niektórzy już wiedzą, że u mnie nic nie może się zmarnować :D




Pozdrawiamy wakacyjnie :)

piątek, 4 lipca 2014

Mała rzecz, a cieszy...

Mała, bo takie czapeczki szyje się dosłownie w 10 minut. A cieszy, bo wreszcie udało mi się usiąść do maszyny i uszyć coś od początku do końca hahaha :D
Czapeczki są dwie - jedna z bardzo cienkiej bawełny - w sam raz na upały, kiedy dziecko musi mieć coś na głowie, gdy akurat przechodzimy w pełnym słońcu. Druga z materiału o gęstszym splocie - ciut większa, ale obstawiam, że do jesieni i tak nie dotrwa :P 

Jedna i druga szyta na owerlocku i wykończona białym ściągaczem, a najlepszy komplement był jednej mamy z piaskownicy, która zapytała gdzie można dostać taką czapunie, bo w sklepach wszystko oklepane :D



Na zdjęciu Tadzio patrzy się na Gabi, która miała go rozśmieszać - efekt jak sami widzicie :P


A tu standardowa mina na widok aparatu :) muszę chyba na niego jakiegoś futrzaka do rozśmieszania uszyć :D


W kolejce czeka jeszcze jeden post o warsztatach Szczecin Szyje Patchworki, ale tu potrzeba więcej czasu, niż 15 minut, więc jeszcze chwilka :)

czwartek, 26 czerwca 2014

Nauka przez naśladownictwo

Nic dodać, nic ująć :)
zdjęcia mówią za siebie :)

Żeby nie było - to był jej pomysł :) 
Ja już się przyzwyczaiłam, że jestem mini atrakcja jak noszę Tadka w chuście, ale we dwie to byłyśmy istną sensacją :D




poniedziałek, 23 czerwca 2014

Pierwsze portki dla Tadka

Dziś o zgrozo zobaczyłam, że nie zrobiłam wpisu o pierwszym ciuchu uszytym dla Tadzinka :) 

Ci co śledzą mnie na flickr już je widzieli. Bardzo proste, wręcz klasyczne z wysokim stanem, ciut dłuższe bo mam nadzieję, ze posłużą do końca wakacji :) Z dzianiny tzw. t-shirtówki. 
Niezwykłe miłe w dotyku - świetnie się sprawdzają :) i do wszystkiego pasują :) 


Na pasie mała aplikacja tygryska co by nie mylić przodu z tyłem :P


Dyskusja trwa :)


Ach te oczy :D